Za siedmioma gorami, a moze jeszcze dalej, mieszkala krolewna Malwinka. Oczywiscie, jak przystalo na prawdziwa krolewne mieszkala w palacu i miala tate - krola i mame - krolowa. Palac mial sto dwadziescia komnat i znajdowal sie na niewielkim wzgorzu, z ktorego widac bylo cala okolice. Krol i krolowa tak bardzo kochali swoja jedynaczke, ze spelniali niemal kazde jej zyczenie.