Szesc lat minelo od wydarzen opowiedzianych w pierwszej czesci trylogii kairskiej, ale druga czesc rozpoczyna sie w taki sposob, ze nie odczuwamy uplywu czasu. Autor bowiem oba tomy otwiera identycznie: ojciec wraca do domu, Amina czeka na niego u szczytu schodow z lampa. A jednak chwile potem dowiaduje sie, jak wiele w starym domu uleglo zmianie. Jasin wyprowadzil sie do domu odziedziczonego po matce w zaulku Kasr asz-Szauk, siostry Aisza i Chadidza mieszkaja z rodzicami u tesciowej a as-Sukkarijji; akcja powiesci czesto przenosi sie do obydwu zaulkow.
Z rodzicami pozostal jedynie Kamal, ktory wlasnie zrobil mature i rozpoczyna studia w Wyzszej Szkole Pedagogicznej. To on jest prawdziwym bohaterem tego tomu. Kamal reprezentuje srodowisko mlodych egipskich intelektualistow. Na studiach styka sie z europejskimi pradami myslowymi, studiuje filozofie, przezywa kryzys swiatopogladowy, traci wiare, odrzuca legendy koraniczne, ponadto odkrywa prawde o podwojnym zyciu ojca, przezywa zawiedziona milosc i doswiadcza seksualnej inicjacji.
Oprocz wydarzen Opowiesci...niosa ze soba wielki ladunek wiadomosci z zakresu kultury i obyczajowosci Egiptu.
Powiesc pelna dyskusji studentow i rozmyslan Kamala, przynosi bardzo ciekawy obraz owczesnego mlodego pokolenia egipskich inteligentow.